Tradycyjny polski obiad z domowym seitanem

Tradycyjny polski obiad. Tylko, że wegański. Jeśli jesteście fanami kuchni polskiej i nie wyobrażacie sobie życia bez pieczonej „karkówki” albo „schabowego”, to skorzystajcie z naszego przepisu na domowy seitan, który jest podstawą do wielu dań, przypominających te mięsne z tradycyjnej polskiej kuchni. My zrobiłyśmy pieczoną „karkówkę”, podaną z mizerią i młodymi ziemniaczkami z koperkiem! Na bazie seitanu wykonacie także przeróżne kotlety i pieczenie. Zróbcie go w domu, bo jest mega wypas!

Seitan:
5 szklanek mąki pszennej
chłodna woda

Wywar:
1 warzywna kostka bulionowa
1/2 łyżeczki wędzonej papryki
4 liście laurowe
5 kulek ziela angielskiego
1 łyżeczka czosnku w proszku
1 papryczka chilli
1 łyżka sosu sojowego
1 cebula pokrojona w plastry
2 łyżki przyprawy „Karkówka Grill” Prymat (jest najbardziej trafiona)
szczypta pieprzu

Marynata:
2 łyżki sosu sojowego
3 łyżki syropu z agawy
1 łyżka oleju rzepakowego lub słonecznikowego
1 łyżeczka czosnku w proszku
1 łyżka musztardy sarepskiej
2 łyżki przyprawy „Karkówka Grill” Prymat
1/2 łyżeczki papryki wędzonej
szczypta pieprzu

Mizeria:
3-4 średnie ogórki gruntowe
1 wegański jogurt (używamy PlantOn) lub wegańska śmietana 15% Cremao (PlantOn)
1 łyżeczka soku z cytryny
1/4 łyżeczki soli
1/2 łyżeczki czosnku w proszku
1 cebula dymka
garść posiekanego szczypioru
1 łyżka posiekanego koperku

Ziemniaczki:
kilkanaście młodych ziemniaków
pół pęczka kopru
wegańskie masło lub olej rzepakowy albo inny
szczypta soli

Dodatkowo:
olej rzepakowy lub słonecznikowy do nasmarowania blachy
tłuczek do mięsa i widelec

Wsyp mąkę do dużej miski i stopniowo dodawaj chłodnej wody, wyrabiając ciasto. Wyrabiaj do momentu, aż przestanie kleić się do rąk i stanie się dosyć twarde i zbite. Powinno przypominać konsystencją ciasto na pierogi. Następnie odstaw je na około 30 minut.

Po tym czasie włóż misę z ciastem do zlewu i ustaw cienki strumień chłodnej wody. Za jego pomocą będziesz wypłukiwać skrobię z ciasta, formując z niego kulę. Nasz tata nazywa to „praniem ciasta”, bo rzeczywiście trochę to przypomina czynność, którą kiedyś kobiety wykonywały nad rzeką – piorąc w niej odzież 😀

Wypłukiwanie skrobi potrwa około 30 minut, seitan będzie gotowy, gdy z ciasta przestanie wypływać mętna woda. Będzie to można łatwo zauważyć, ponieważ stanie się ona prawie zupełnie przejrzysta. Gdy uzyskasz czysty gluten, a woda będzie czysta, odłóż seitan na bok i przygotuj wywar. Wlej do garnka 4-6 szklanek wody, dodaj pozostałe składniki i poczekaj aż się zagotuje.

W tym czasie podziel całość na 4 części, najlepiej za pomocą noża, bo trudno będzie zrobić to inaczej bez naruszenia struktury seitanu. Każdą część rozbijaj młotkiem do mięsa. Rób to w sposób delikatny, ale zdecydowany. Na każdej części odciśnij jeszcze raz przy razie widelec i włóż seitan do gotującego się wywaru. Gotuj seitan przez 45-60 minut na średnim ogniu, pod przykrywką, co jakiś czas mieszając i „zatapiając” kotlety, które wypływają na powierzchnię wywaru. Przygotuj się na to, że podczas gotowania zwiększą one swoja objętość.

Po tym czasie wyjmij seitan i osusz go, delikatnie odciskając na papierowym ręczniku lub bawełnianej ściereczce. Im więcej wody się pozbędziesz, tym chętniej masa wchłonie marynatę 🙂

W misce przygotuj marynatę. Ułóż w niej wszystkie części seitanu i wymieszaj dokładnie. Najlepiej tak, aby pokryła każdy kotlet. Przykryj folią spożywczą i wstaw całość do lodówki przynajmniej na 60 minut. Po tym czasie rozgrzej piekarnik do 200 stopni i przygotuj blaszkę. Wyłóż ją papierem do pieczenia i posmaruj olejem. Ułóż seitan na blasze, a pozostałą w misce marynatę wylej na kotlety. Piecz całość przez 40 minut w 200 stopniach.

W tym czasie dokładnie umyj i ugotuj w osolonej wodzie młode ziemniaki i przygotuj mizerię. Umyj, obierz i pokrój w plastry ogórki gruntowe oraz cebulkę dymkę. Posiekaj szczypiorek i koperek. Wymieszaj warzywa w miseczce. Do jogurtu lub śmietany dodaj sok z cytryny, sól i przyprawy i dobrze wymieszaj łyżką. Dodaj do warzyw.

Gdy ziemniaki się ugotują, odcedź z nich wodę, pozostawiając je w garnku. Polej olejem lub dodaj 1 kopiastą łyżkę wegańskiego masła, przykryj garnek pokrywką i wstrząsaj nim konkretnie do momentu, aż ziemniaczki pokryją się tłuszczem. Wsyp posiekany koperek i wymieszaj je jeszcze raz.

Podawaj jako tradycyjny polski obiad, zaraz po trzyskładnikowej botwinkowej, na którą przepis znajdziesz w naszej zakładce: kuchnia roślinna 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.